Mój dziennik · Natura

Czego uczy mnie las

O cierpliwości, powolności i o tym, że najważniejsze rzeczy dzieją się pod powierzchnią.

Las nigdy się nie spieszy. Drzewa rosną latami, mech powoli otula kamienie, a korzenie przez cały czas pracują w ciszy, pod ziemią, tam, gdzie nikt ich nie widzi.

Kiedy idę między drzewami, zaczynam oddychać wolniej. Zauważam rzeczy, które w codziennym pośpiechu mi umykają - fakturę kory, kroplę żywicy, światło, które przesuwa się po ściółce.

Pod powierzchnią

Najbardziej fascynuje mnie to, czego nie widać. Korzenie łączą się ze sobą, wymieniają, wspierają. Myślę, że z nami jest podobnie - to, co najważniejsze, często dzieje się w środku.

Korzeń to początek wszystkiego. Niewidoczny, a jednocześnie najważniejszy.

Właśnie dlatego moja marka nazywa się NIKOLA ROOT. Chcę tworzyć z miejsca zakorzenienia - spokojnie, uważnie, w zgodzie z własnym rytmem.

Mała praktyka

Następnym razem, gdy będziesz w lesie, zatrzymaj się na minutę. Połóż dłoń na korze drzewa i po prostu posłuchaj. Nic więcej nie trzeba.

Z ciepłem,
Nikola

Czytaj dalej

Więcej z mojego dziennika

Proces ·

Jak powstaje amulet

Od wyboru kamienia, przez ręczną pracę, aż po chwilę, w której przedmiot jest gotowy, by ruszyć w drogę.

Sezony ·

Zioła, które suszę jesienią

Jesień to czas zbiorów i powolnego suszenia. Opowiadam, jak przygotowuję rośliny do moich kompozycji.