Mój dziennik · Sezony

Zioła, które suszę jesienią

Jesień to czas zbiorów i powolnego suszenia. Opowiadam, jak przygotowuję rośliny do moich kompozycji.

Jesienią w mojej pracowni pachnie inaczej. Pod sufitem wiszą pęczki roślin, a światło za oknem robi się złote i miękkie.

Zbieranie

Zbieram rośliny w suche, słoneczne dni, zawsze z szacunkiem - biorę tylko tyle, ile potrzebuję, i nigdy nie zrywam roślin chronionych.

Suszenie

Wiążę je w małe pęczki i wieszam główkami w dół, w cieniu i przewiewnym miejscu. Suszenie trwa zwykle kilka tygodni. To czas, którego nie da się przyspieszyć - i dobrze.

Co dalej

Z wysuszonych roślin powstają moje kompozycje, wiązki intencji i dekoracje. Każda z nich niesie w sobie odrobinę tej jesieni.

Moje kompozycje mają charakter dekoracyjny i symboliczny.

Z ciepłem,
Nikola

Czytaj dalej

Więcej z mojego dziennika

Natura ·

Czego uczy mnie las

O cierpliwości, powolności i o tym, że najważniejsze rzeczy dzieją się pod powierzchnią.

Proces ·

Jak powstaje amulet

Od wyboru kamienia, przez ręczną pracę, aż po chwilę, w której przedmiot jest gotowy, by ruszyć w drogę.